Tuesday, 10 December 2013

Zakończyłam kurację retinoidami i co dalej??! Czyli jak pielęgnować skórę po zakończeniu leczenia cz. I

Obiecałam w poprzednim poście jak również obiecałam wielu z was w mailach, że napiszę o tym jak i czym traktuję swoją buzię. Niestety często (za często) po zakończeniu kuracji retinoidami lekarze uważają, że sprawa załatwiona, skóra wyleczona i hulaj dusza można w nią uderzać se)pecyfikami według własnego uznania. Pomijam już to, co pisałam ostatnio, że dobrze dobrane specyfiki już w trakcie leczenia mają bardzo ważną role i zbywanie pacjetna kremem nawilżającym jest karygodne. Niemniej sama w czasie swojej pierwszej kuracji byłam w takiej właśnie sytuacji z pytaniami pt. "a co będzie po kuracji" uderzałam do dermatologa jeszcze w czasie leczenia. Wiem, wiem, niektórzy z Was pomyślą, że jestem nadrważliwa ale wiecie co: JESTEM :) bo bardzo zależało mi na tym, aby raz na zawsze pozbyć się pryszczy.

A więc kochani dzielę się z Wami moją wiedzą oraz kosmetykami, które zalecił mi dermatology. Nie na zasadzie "może Pani sobie używać" tylko dostałam wyraźne wskazówki, że te konkretne kosmetyki mam stosować minimum dwa lata po zakończonej kuracji! Tak jest, dobrze słyszycie (albo raczej czytacie) - 2 lata.

Oprócz kosmetyków, o których zaraz powiem dostałam szczegółowe wytyczne:
  • jeżeli kiedykolwiek będę musiała przyjmować Wit. B12, jod, preparaty tarczycy, sterydy bądź też preparaty hormonalne - mam się natychmiast skontaktować z moim dermatologiem ponieważ wszystkie te rzeczy powodują stymulację gruczołów łojowych. Wtedy za pomocą środków zewnętrznych lekarz utrzyma prawidłowy stan skóry, jeżeli odpowiednio wcześniej nie zareaguję to ryzykuję pojawiniem sie nadmiernego wydzielania łoju czyt. trądzik welcome back. Dokładnie zatem sprawdzam wszystkie suplementy diety oraz leki, przepisane mi przez jakiegokolwiek lekarza, hormonów nie biorę, z tarczycą na szczęście odpukać też nie mam problemów, pozostaje mi uważać na witaminę B12 oraz jod.
  • do makijażu mogę używać tylko i wyłącznie podkładu z napisem oil-free czyli z recepturą beztłuszczową (aktualnie kupiłam w Sephorze jakiś podkład z Benefita, właśnie z serii oil-free i powiem Wam, że ogólnie miałam problem ze znalezieniem czegoś fajnego, teraz widziałam reklamę jakiegoś podkładu z firmy Pupa, może wy macie jakieś fajne sprawdzone podkłady beztłuszczowe? zostawcie info w komentarzach).
  • minimalnie pół roku po zakończeniu kuracji nie mogę robić żadnych zabiegów na twarz, żadnych kuracji laserem, mezoterapii itd., zmarszczki muszą poczekać aż skóra dojdzie do siebie :)

A teraz to, co tygryski lubią najbardziej czyli kosmetyki. Tutaj niestety nie dostałam wielkiego pola do popisu, bo mam tylko 2 kremy (różnią się tylko filtrem) oraz żel do mycia i to wszystko!! Dla mnie jako maniaka kosmetycznego to istna kosmetyczna pustynia no ale cóż, czego się nie robi dla utrzymania buzi w dobrym stanie :)

Oto moje perełki:
- żel do mycia twarzy TeenDerm firmy IsisPharma (ta sama firma, która produkuje Glyco-A); jest bardzo przyjemny w stosowaniu, na mikrogranulki peelingujace i starcza na mega długo. Jedyny jego problem - ciężko go dostać w PL, apteki chyba obraziły sie na dystrybutora wiec złowicie go raczej tylko przez internet, ja swoje dorwałam w Czechach
- krem Aknicare do cery trądzikowej z firmy Synchroline; pierwszy raz o nim usłyszałam właśnie od mojego dermatologa, nigdy wcześniej nie słyszałam o tej firmie  (włoska nota bene) co w moim przypadku było dużym zaskoczeniem ponieważ byłam pewna, że rynek z kosmetykami antytrądzikowymi nie ma przede mną tajemnic :) a jednak. Krem ma delikatną konsystejncję, szybko się wchłania i pozostawia twarz bez żadnego filmu. Można kupić w lepszych aptekach albo zamówić przez internet, warto szukać ponieważ cena waha sie od 40 - 60 zl za opakowanie.
- krem Aknicare do cery tradzikowej z SPF 30 na lato oraz na słoneczne dni podczas innych pór roku. Nie mają w ofercie wyższego filtra niemniej jednak mój dermatology twierdzi, że 30 w zupełności wystarczy. (ja raczej nie leżę na słońcu i twarz zasłaniam ile wlezie).

No i tyle, na tym polega cała moja pielęgnacja, którą stosowałam po zakończeniu kuracji przez niecałe 6 miesięcy. Byłam na kontroli w zeszłym tygodniu i mam mały update pielęgnacyjny, ale o tym napiszę już w kolejnej częsci, ponieważ ten post zrobił sie zdecydowanie za dłuuuugi.
Mam nadzieję, że przyda się on tym z Was, które pytają mnie o moją codzienną pielęgnację oraz tym z Was, które nie dostały jasnych wytycznych po zakończeniu kuracji retinoidami.

Pozdrawiam wszystkich cieplutko,
BAsia




65 comments:

  1. chętnie spróbowałabym takiej kuracji jednak nadal nie mam odwagi:(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Boisz sie skutkow ubocznych czy tego, ze kuracja sie nie uda??
      pozdrawiam cieplutko

      Delete
    2. Ja też z chęcią bym spróbowała, ale boję się, że się nie uda. To kosztowna kuracja jednak i do tego trzeba mieć naprawdę dobrego dermatologa, a ja nie trafiłam na takiego :( a do tego skutków ubocznych to jakoś nie bardzo, chociaż nie ukrywam, że w pracy - kontakt z klientem, mógłby być uciążliwy.

      Delete
  2. Przyjmowalam Tetralysa a wczesniej UNIDOX l przez 3 miesiace, po czym niestety nie mialam kasy (stracilam prace) i nie kontynuowalam leczenia, ale wszystko zniknelo na pare lat.. niestety od 2 miesiecy znow mam problem, znow na linii zuchwy, bolace grudki.. oraz na brodzie. Mam juz totalnie dosc.
    Dostalam krem Redermic R z LRP i mam nadzieje, ze chociaz on zminimalizuje mi ten tradzik. Ciekawa jestem tego kremu Aknicare, musze poczytac o nim :) Poki co.. w lutym lecę do Polski, od razu pojde do dermatologa i chce po prostu z grubej rury poprosic o Antybiotyk. Tyle ze nie wiem czy mi zechce przepisac, bo to inny lekarz niz ten do ktorego chodzilam (niestety juz nie zyje). Mialam tez taki super tonik aptecznej roboty, ktory pieknie nawilzal i pojasnial cere.. pamietam ze byl z kwasem mlekowym. Chcialabym dostac ten sam zestaw, po prostu marze o tym! Nie ma to jak zmagac sie z tradzikiem majac 30stke na karku.
    Moze powinnam zrobic badania hormonalne? no bo w koncu nie bierze sie to z niczego.. eh czasami mam dosc walki.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wlasnie.. zapomnialam o czyms ;) Jesli chodzi o podklady, to ja odstawilam plynne, przeszlam na mineralne typu EDM, Lumiere, Lily Lolo i tradzik zmalał. Czulam doslownie jak moja skora oddycha i nie jest oblepiona. Mineralow zaczelam uzywac jeszcze przed kuracja i tradzik wyraznie zmalal, dla mni to byl sukces. Nie mniej poszlam w zaparte ze nie chce miec ANI JEDNEGO pryszcza na twarzy, dlatego tez pokusilam sie o kuracje, ktora wrecz wyplakalam u lekarza, ktory chcial mi dalej wciskac kremy, masci, ktoren ie skutkowaly :)

      Delete
    2. Na temat mojej historii z trądzikiem mogłabym książke napisać i też podobnie jak u Ciebie żuchwa, broda i jeszcze dodatkowo szyja. Pomogły tylko retinoidy zewnętrzne(doustnych żadnych nie chciałam brać)najpierw zorac, a potem atrederm(ten słabszy)przepisywał mi lekarz rodzinny w Polsce.

      Delete
    3. Anecka,
      mineraly tez kiedys przerabialam ale z tradziku mnie nie wyleczyly. A moze wlasnie sprobowala bys retinoidami zewn na poczatek tak jak proponuje Anette. Skoro chodzi ci tylko o doczyszczenie cery to Atrederm jest swietny do takich spraw.

      Anette,
      mi Atre pomagal ale tylko doraznie, nie zlikwidowal tworzenia sie podskornych, bolesnych gul. Ale ja lezejsze postacie tradziku, zaskorniki jest rewelacyjny.

      Delete
  3. Aknicare - uwielbiam ten krem!!!!
    I chyba w piątek muszę mocno przedyskutować te kwestie na wizycie u mojej dermo.
    Bardzo Ci dzięĸuję!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kochana alez polecam sie na przyszlosc :) A Aknicare uwielbiam, jestem w trakcie 3tubki juz :)
      buzka

      Delete
  4. https://www.zdro-vita.pl/21381,teen-derm-gel-antybakteryjny-zel-do-mycia-skory-tlustej-tradzikowej-150-ml.html

    Chyba znalazłam ten żel, czy to ten, czy mogę go stosować już teraz w trakcie kuracji izo?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Stulcia, teraz to raczej ostroznie, bo przy lekach moze ci ten zel podraznic skore. Nie zamawiaj tylko najpierw porozmawiaj z lekarzem. Ja w trakcie kuracji to zmywalam twarz woda micelarna albo Physiogelem. Teenderm to dopiero po zakonczeniu brania lekow aby podtrzymac efet i dobrze doczyszczac skore, w trakcie kuracji o to dbaja leki.

      Delete
    2. http://www.aptekagemini.pl/isis-pharma-teen-derm-antybakteryjny-zel-do-mycia-do-skory-tlustej-i-tradzikowej-150ml.html

      Delete
    3. No właśnie tak myślę, masz rację!

      Delete
  5. Jeszcze chciałam wspomnieć o beztłuszczowym podkładzie, którego używam od maja tego roku i widzę znaczną różnicę. Polecam http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=35868

    ReplyDelete
  6. Tez kiedyś stosowałam ten podkład ale z tego co pamiętam, to przesuszyl mi skórę przez obecność kwasu salicylowego. Było to parę lat temu jak podkład właśnie u nas wchodził i mi przywiózł go psiapsiola z USA. Używałam wtedy wszelkich drastycznych kosmetyków antytradzikowych wiec może całą tą mieszanka mnie podsuszyla ale ogólnie kwas salicylowy nie lubi się zbytnio z moja cera :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rozumiem. U mnie chyba się jednak sprawdza ten salicylowy (mimo że w trakcie kuracji jest zabroniony). Ostatecznie po wielu wielu poszukiwaniach - podkład Clinique jest moim numerem jeden. Choć kuszą mnie mineralne - ale póki co nie wiem zbyt wiele na ich temat.

      Delete
    2. Mineralne to na deser bo cienko kryją. Jak juz będziemy miały buzie jak pupcie niemowlaka to wtedy minerały będą ok. Używałam kiedyś długi czas Bare Minerals ale po prostu mi się znudziły :)

      Delete
    3. No to mnie utwierdziłaś w przekonaniu, że jednak zostanę przy C. Buźka wielka!!!!!

      Delete
    4. Basiu, chyba jednak Twoja skóra lubi kwas salicylowy, bo w przedstawionym przez Ciebie kremie Acnicare jest on głównym ingredientem:)
      Co do samego Acnicare to bardzo dobra firma, choć w Polsce się jakoś nie przyjęła. Pamietam, ze kiedys można to było dostać w kilku aptekach w Poznaniu, a teraz nie ma juz nigdzie a szkoda.

      Buziaki dla Ciebie i Stuli:)

      Delete
    5. Prawda! Dziś moja dermo bardzo zachwalała ten krem (sie dziwiła że na niego wogóle trafiłam). Buziale Ziemolino!!!

      Delete
    6. Ziemolinko,
      no w sumie racja, w Aknicare tez jest salicyl ale nie jakos w czolowce skladowej :) nie wiem, ogolnie pamietam, ze Clinique mnie przesuszyl i wole jak podklad juz nie posiada zadnych aktywnych wysuszaczy. Na necie mozna dorwac kosmetyki Synchroline.

      Stulcia,
      no wlasnie ta firma ma chyba malo kasy na marketing a szkoda, bo naprawde super kosmetyki maja.

      buziolki dla obu moich kochanych blogerek hihi

      Delete
  7. Witaj, od jakiegoś czasu zaglądam na Twojego bloga i mam do Ciebie kilka pytań :) Mam 22 lata, natomiast z trądzikiem bezskutecznie walczę już od ok. 8 lat. Kilka dni temu dermatolog przepisała mi Axotret 2 x 20 mg na dobę (przez miesiąc, później dawka ma zmaleć do 1 tabletki. Łącznie kuracja ma potrwać przez 3 miesiące. Dodam, że moja waga to 45 kg przy 157 cm wzrostu). Czy wg Ciebie ta dawka jest zbyt niska? Gdzieś na blogu pisałaś, że na początku otrzymałaś za małą dawkę i trądzik powrócił. Kolejne pytanie dotyczy pielęgnacji twarzy w trakcie kuracji. Moja cera jest podrażniona i przesuszona po maściach: Epido i Skinorenie (stosowałam je przed rozpoczęciem kuracji). Dodatkowo po Axotrecie wszędzie widzę suche skórki na twarzy, obecnie na dzień i na noc stosuję krem intensywnie nawilżający z Lirene bez parabenów. Czy uważasz, że to dobry wybór? Boję się jeszcze większych wysypów na twarzy (w strefie T niestety moja twarz się wiecznie świeci). Może znasz jakiś lepszy, który sprawdzi się w trakcie kuracji? Chciałabym kupić również jakiś krem z filtrem. Czy podczas kuracji sprawdzi się emulsja z Vichy SPF50, o której kiedyś pisałaś, czy polecasz jakiś inny produkt? I ostatnie pytanie, jaki żel do mycia twarzy polecasz? Będę bardzo wdzięczna za pomoc, niestety dermatolog zbyła mnie kremem nawilżającym i nie wiem kompletnie jak dbać o taką cerę, pozdrawiam:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Basia pewnie odpowiem w pełni profesjonalnie na Twoje pytania. Uspokoje Cię tylko, że wg mnie dawkę masz dobraną ok (nie zmniejszaj jej), tylko ... dlaczego tak krótki czas leczenia? Min. to 6 miesięcy przy tej dawce. Wyniki masz dobre? Co do pielęgnacji i przesuszonej cery, to normalne na początku kuracji, przez pierwsze dwa miesiące u mnie nie pomagały żadne nawilżacze - tylko Elo Baza! I to grubo smarowana na noc - łagodziła sprawę. A na usta nie pomagało nic prócz wazeliny - mówię to serio - świadoma tego, że wazelina to zło :) Ale wolałam tak się ratować niż chodzić z krwawiącymi wargami (pękały normalnie). Musisz sama wyczuć kiedy nawilżacze pomagają a kiedy trzeba wkroczyć z czymś silnie natłuszczającym (zwłaszcza teraz zimą). Obecnie (5 miesiąc kuracji - 60mg na dobę przy wadze 55kg) pomaga mi wystarczające Effaclar H LRP (ale nowa formuła pisana przez H niepogrubione) jest idealny na dzień i na noc. Robię sobie dwa razy w tygodniu maseczki nawilżające z LRP albo z błota morza martwego czy alg zielonych. Dużo pij wody! Pamiętaj w diecie o zdorwych tłuszczach - bez nich izo wchłania się tylko w 50%!!! Co jeszcze, co do żelu do mycia ja używam z Biodermy Sensibio DS+ albo żel z Physiogelu - u mnie się sprawdzają co nie znaczy, że u Ciebie będą działać tak samo. Basia pewnie część rzeczy skoryguje i dlatego warto tu dyskutować i nawzajem sobie pomagać. Powodzenia!!!

      Delete
    2. Dziękuję za Twoją odpowiedź i za wszystkie wskazówki:) Nie mam pojęcia dlaczego taki czas leczenia, dermatolog powiedziała mi, że tyle będzie to trwało. Zapytam jeszcze o to przy najbliższej wizycie. Bardzo mi zależy, aby kuracja poskutkowała. Elo Bazę już mam i od dziś testuję:) Trochę niepokoją mnie te skutki uboczne, bo o ile większość osób w trakcie kuracji ma problem z przesuszoną cerą, ustami, podrażnionymi oczami, to u mnie pojawia się jeszcze ból w klatce piersiowej podczas schylania się, nie wiem czy to normalne. A czy mogę wiedzieć jakiego używasz podkładu i pudru? Szukam czegoś niezapychającego. Próbowałam już minerałów, ale się nie polubiłyśmy (świecę się już po kilkunastu minutach i zamiast lepszego stanu cery, mam wrażenie, że się od nich tylko pogorszył, dodam, że testowałam je przed rozpoczęciem kuracji). Dziękuję i również powodzenia!:)

      Delete
    3. Moja droga, jeśli miałaś jakiekolwiek problemy z serduchem (u mnie np. Zespół Barlowa) to może się tak zdarzać (zwłaszcza po np kawie kiedy podskakuje ciśnienie). Też to miewam. Czas Twojej kuracji jest zdecydowanie za krótki i może spowodować nawrót choroby, bardzo poważnie bym porozmawiała z lekarką (brawo dla niej, że leczy izo ale więcej odwagi trzeba żebyś nie musiała wrócić po dwóch latach do tej samej kuracji - jak już się truć to z efektem a nie na chwilę i znowu kuracja). Co do podkładów to znalazłam jeden idealny z Clinique Anti Blemish http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=35868 jest bardzo wydajny, nie świecisz się po nim, cera ma aksamitne wykończenie - na chwilę obecną to mój numetr jeden i używam już 4 opakowania, nie potrzebuje do niego żadneog sypanego pudru, only róż i gotowe. Na prawdę polecam. Na pewno nie zapycha! Z mienarałami mam niemiłe wspomnienia a raczej chyba sie na nich nie znam:) Jakby co to pytaj o cokolwiek, postaram się odp. na bieżąco. (Dziś odebrałam moje wyniki po 5 miesiącach i są idealne! Widać już powoli koniec kuracji, gdzieś w okolicach 15 stycznia powinnam skończyć dawkę wskazaną przez moją dermo).

      Delete
    4. Blackshelter,
      widze, ze Stulcia juz wszystko powiedziala :) Twoja dawka 40mg jest ok, nie zmniejszalabym jej na pewno, czas trwania kuracji jest zdecydowanie za krotki. Reszte napisala juz Stulcia, do twarzy Physiogel np bardzo ladnie nawilzal mi skore. Jezeli chodzi o podklad to w czasie kuracji uzywalam Guirlain ale nie jest to jakis moj faworyt, teraz uzywam podklady Benefit.
      pozdrawiam

      Delete
    5. Sęk w tym, że nigdy nie miałam problemów w serduchem (choć ciśnienie mam z reguły bardzo niskie, to kawy raczej nie pijam),ból natomiast utrzymuje się już od kilku dni:( I właśnie tego się obawiam, nie chcę nawrotu choroby, w przyszłym miesiącu mam wizytę więc z nią na pewno o tym porozmawiam. Zastanawiałam się raczej, czy moja dawka nie jest zbyt niska? (Wasza to 60mg). A jaki krem z filtrem możecie mi polecić? Czy podczas kuracji sprawdzi się emulsja z Vichy Capital Soleil? Czy SPF30 jest wystarczający? Niestety nigdzie nie mogę znaleźć z SPF50. Dzięki raz jeszcze, jutro wybiorę się na zakupy. Gratuluję:) mam nadzieję, że i u mnie będzie dobrze:)

      Delete
    6. Hej,
      nasza dawka to 60mg ale wazymy wiecej niz ty, ja 58kg wiec dlatego musialam miec wieksza dawke. Mysle, ze na zime 30SPF wystarczy.
      BAsia

      Delete
    7. Hej, dzięki za odpowiedź:) a jaki peeling do twarzy polecasz? (chciałabym się pozbyć suchych skórek, ale jednocześnie nie chcę jeszcze bardziej pogorszyć stanu cery) i czy wie ktoś, czy Elo Bazę (wersja - krem lekki) mogę stosować również w okolicach oczu? Pozdrawiam

      Delete
    8. O peeling bedzie moj kolejny post, bo moj dermatolog zalecil mi wlasnie peeling dodatkowo. Uzywam Bioderma Sébium peeling oczyszczający do skóry tłustej i mieszanej, napisze o nim wiecej wkrotce. Elo Bazy bym raczej w okolice oczu nie polecala, kup jakis krem, ktory jest przeznaczony w okolice oczu. nie eksperymentuj bo te rejony skory bardzo latwo przesuszyc i narazic na brzydkie luszczenie.
      pozdrawiam

      Delete
  8. Kochana, a może znasz, albo któraś z czytelniczek zna, tak dobrego lekarza jak Twój tylko z Warszawy? Tu jest ich tylu, a połowa nie zna się na rzeczy, a znów drudzy tylko prywatnie, a mnie nie stać na takie ceny :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Melisha,
      moze ktos z okolic Wawy sie wypowie, ja niestety nie znam tamtych rejonow. No i smutna prawda jest taka, ze ciezko bedzie ci trafic na dobrego dermatologa na NFZ.. :(
      pozdrawiam

      Delete
  9. Umówiłam się wczoraj z moja dermo na zabiegi jesienią 2014 na tym http://www.sanoderm.pl/zabiegi_fraxel_restore.html
    Co myślicie? Basiu Ty już wybrałaś typ zabiegu lasera itd?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czesc Stulcia,
      nie mam pojecia, jaki typ lasera niestety, powiedzial mi tylko, ze potem przez tydzien skora bedzie sie goic wiec bede musiala po prostu siedziec w domu. Laser wejdzie gleboko bo dopiero po pol roku uzyslam calkowita odbudowe nowego kolagenu (cokolwiek to znaczy). Zaczynam przelom lutego oraz marca.

      Delete
    2. No to trzymam kciuki i będziemy czekać na relację!!!! Tak, podobno po zabiegu też mam tydzień siedzieć w domu.

      Delete
    3. :) na pewno zdam relacje. Moze bedziemy mialy jakis podobny zabieg to przynajmniej bedziesz wiedziala, czego sie spodziewac. Jak na razie moja kolezanka miala podobny i powiedziala, ze zabieg jest troche nieprzyjemny (czyt.bolesny) i ze zalezy, na jaka moc jest ustawiony laser... boje sie troszeczke ale ufam mojemu lekarzowi.
      buzka

      Delete
    4. Podobno przed zabiegiem można prosić o żel znieczulający. Rozmawiałam dziś ze znajomą; mówiła, że DA SIĘ PRZEŻYĆ, choć nieco boli (ale też znajoma ma bardzo wysoki próg bólu).

      Delete
    5. Heh, moja znajoma, ktora miala ten laser tez mowila, ze da sie przezyc ale tak samo jak twoja, ma bardzo wysoki prog bolu. Ja boroczek mam za to bardzo niski :) wiec bedzie sajgon.

      Delete
  10. Basiu,
    mam do Ciebie pytanie.. Zakończyłam kurację tetrysalem teraz mam dużo maści zewnętrznych. Efekt bardzo dobry. Komentowałam zresztą poprzedni wpisy :)
    Tylko teraz idzie zima, moja skóra nie za dobrze reaguje na mróz. Czy polecasz jakiś krem nawilżający, który nie zapycha?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Witaj,
      bardzo sie ciesze, ze kuracja zakonczyla sie sukcesem!! Ja w trakcie kuracji uzywalam kremu nawilzajacego Physiogel, bardzo ladnie koi skore podrazniona specyfikami aptecznymi oraz mrozem.
      pozdrawiam cieplutko

      Delete
    2. Właśnie poleciła mi go moja Pani dermatolog ale niestety żel z tej serii strasznie wysusza mi skórę (chociaż to dziwne zjawisko, nawet ona się zdziwiła).. Więc nie wiem.. Zastanawiałam się nad kremem z Iwostinu.

      Delete
    3. Basiu mam jeszcze pytanie, czy stosowałaś kwas migdałowy?

      Delete
    4. Hej, a moze sproboj te firmy, ktora polecam w tym poscie, maja caly zestaw kosmetykow dla cery tradzikowej.
      Kwas migdalowy kiedys mialam z biochemii urody bodajze i niczego to on u mnie nie zawojowal.
      pozdrawiam

      Delete
  11. cześć :-) ja jestem również na izo, kończę piąty miesiąc, praktycznie (odpukać!) bez powikłań, jedynie standardowo - sahara na ustach, wysuszenie cery, wysypka na dłoniach. badania bardzo dobre. muszę jeszcze zrobić sobie badanie na testosteron, bo szczerze powiem, że myślałam o tym dużo, aby zrobić i sprawdzić, a nigdy nie wzięłam się i nie poszłam na badanie, teraz chcę nadrobić, mam 23 lata. mam pytanie - dlaczego podkład oil-free? co to w ogóle znaczy? bez olejów (a przecież wiele jest naprawdę świetnych) czy trójglicerydów (komadogenne, wiadomo), siikonów? mam czasami wrażenie, że to slogan reklamowy ;-) ten żel z isis pharmy wydaje się strasznie wysuszający (dużo detergentów, nawet bardzo dużo), a krem zawiera wysoko alkohol denaturowany. obecnie stosuję kremy z sylveco - mogę je polecić każdemu, lekki krem brzozowy pod makijaż, a krem brzozowy z betuliną na noc - niezły tłuścioch z niego (tak a propo oil-free) :-) Basiu, możesz mi jeszcze napisać do jakiej dawki skumulowanej dobiłaś? mój lekarz uważa, że 130mg/kg m.c. wystarczy, ja bym wolała dobić do 145 co najmniej i nie wiem. czy od razu po kuracji możemy stosować retinoidy zewnętrzne dla podtrzymania efektu i pozbycia się blizn czy jest to niewskazane? :-) pozdrawiam, Agata

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hej Aga,
      Oil-free czyli, ze kosmetyk nie zawiera zadnych subst natluszczajacych (a przynajmniej nie powiniein) poniewaz moge one powodowac zapychanie sie porow. Mimo, iz pozbedzieny sie tradzika przy retinoidach to jednak wiekszosc z nas na nadal bardzo nierowna powierzchnie skory z bliznami, i taka skora bardzo latwo sie zapycha wiec trzeba uwazac po prostu. Zel isisderm jak dla mnie od razu po kuracji sie sprawdzil, krem Synchroline jest idealny. Od zakonczenia kuracji zrobil mi sie moze jeden maly wyprysk wiec wydaje mi sie, ze te kosmetyki pomagaja trzymac buzie w ryzach. Moja dawka to bylo 60mg na dzien, zadnej skumulowanej miesiecznej nie ma bo lek wyplukuje sie w org po 2 tyg wiec nie rozumiem calej tej paplaniny o dawce skumulowanej... Liczy sie dzienna i ma byc 1mg na 1kg. Na pewno po kuracji nalezy odczekac min 6miesiecy aby skora doszla do siebie, nie laduj w nia od razu retino zewn, raczej traktuj ja kremem do twarzy problematycznej np Aknicare w moim przypadku.
      pozdrawiam

      Delete
  12. 3 tydz przyjmuje izotek i zastanawiam się czy dawka nie jest za mała. Biorę 2x20 mg na raz przy wadze 53 kg. Lecze sie od trądziku od 15 lat :/ z większymi i mniejszymi efektami i nie chiałabym by to spowrotem wróciło.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Edyciu, ciut za niska dawka, powinnas przyjmowac 50mg na dobe. Na jak dlugo derm zlecil leczenie? wazna jest tez dlugosc przyjmowania leku.
      pozdrawiam

      Delete
  13. http://kassiiaa.blogspot.com/2014/02/gorvita-aloe-vera-zel-aloesowy-produkt.html mi pomaga żel aloesowy :-) Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-)

    ReplyDelete
  14. kochana prosimy o jakieś posty bo tęskno :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. ech wiem, kiepsko u mnie z czasem i musze sie zastanowic jaka przyjac formule prowadzenia bloga skoro tradziku juz nie mam :) pozdrawiam i tworze nowy post

      Delete
    2. Stulcia, chyba mialam za duze oczekiwania :) nastepny post bedzie o laserze :) Jak tam twoja buzka po kuracji?

      Delete
  15. to super kochana oby już nigdy nie wrócił ! czekam niecierpliwie... P.S pisać możesz o wszystkim o ile Ci czas pozwoli np o nowych zakupach kosmetycznych, o tym czego używasz do pielęgnacji itp myślę że Twoje stałe czytelniczki będą czytać cokolwiek :))) buziaki

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje za cierpliwość! Pozdrawiam i dziekuje za podsuniecie dalszych tematow na bloga :)

      Delete
  16. Basiu gdzie jesteś?:)
    Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętasz... Swego czasu trafiłam na Twój blog po przepisaniu Epiduo (z 2012 rok:)).
    Atak pryszczoli minął w miarę szybko ale blog cały czas obserwowany.

    Czekam na kontynuacje bloga ale tym razem o czymś innym:D

    Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje, jestescie niezastapione! Dla Was sie zmobilizowalam i oto nowy post :)

      Delete
  17. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  18. Hej:) kuracje izotretynoina zaczelam zdaje sie w pazdzierniku 2013, mam skonczyc w czerwcu tego roku (waze mniej wiecej 50kg i biore 2 tabletki Axotretu dziennie, co wedlug mojej dermatolog jest maxymalna dawka). Czytałam Toje posty i mocno sie zaniepokoilam :/ nie dostaje zadnych wspomagajacych masci/kremow dermatolog tez za duzo mi nie mowi, luksusem i pocieszeniem sa badania krwi, ktore jak podsumowuje dermatolog sa "w porzadku". Do tej pory wszystko jest pieknie ladnie, skora czysta i procz suchych ust i oczu na nic nie moge narzekac. Ale po przeczytaniu Twoich zmagań z "bestia" boje sie ze przy tak obojetnym podejsciu lekarza moja zmora tez moze wrocic... nie mam pojecia co robic :/
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Spokojnie. Dawkę masz idealną, długość kuracji też. U mnie było podobnie, oprócz izo moja dermo absolutnie nic innego nie kazała robić, nakładać, smarować. Teraz po kuracji kazała sięgnąć po Effaclar Duo plus LRP no i stosuję te same dermokosmetyki co Basia. Jest dobrze. Grunt to pozytywne nastawienie!!!! Nie wywołuj wilka z lasu:) Pozdrawiam!

      Delete
    2. oj, moje pozytywne nastawienie zdąrzyło ostygnąć po 3cim dermatologu, który obiecywał cuda po rocznej kuracji tetracykliną (ktora oczywiscie nic nie pomogła)
      dzięki za odp i słowa otuchy:)
      Również pozdrawiam :)

      Delete
    3. No to u mnie było chyba z 10 serii tetracykliny i innych świństw, które owszem skutkowały ale tymczasowo. Wierzę że po izo będzie inaczej!

      Delete
    4. Rubi, jak tam kuracja?
      Stulcia, dziekuje za pomoc :)

      Delete
    5. Ku końcowi na szczęście (lub nie) zjem ostatnie 60 tabletek i z głowy. Nie dostałam żadnych wskazówek co do pielęgnacji po zabiegu i mam się pokazać gdyby "coś" się działo. I tyle, jak gdyby nigdy nic :d
      pozdrawiam :)

      Delete
    6. hm, coz tu pisać: zal! Pozostaje mi tylko zyczyc ci, aby kuracja pomogla. Polecam jednak kosmetyki Aknicare jako pielegnacja skory po kuracji.
      BAsia

      Delete

Dziękuję za Twój komentarz i zapraszam ponownie :)