Thursday, 15 March 2012

Blogowe początki...

Wielki dzień nadszedł właśnie. Nadaję do Was z małego kraju ze "śmiesznym" (w mniemaniu Polaków) językiem. Już od dluższego czasu zaczytuję się w blogach bardziej doświadczonych koleżanek z branży kosmetoholicznej i postanowiłam, a jakże, wysupłać trochę miejsca w sieci dla siebie. Będę blogować o mojej życiowej pasji lub, jak kto woli, o moim głównym zjadaczu gotówki czyli o kosmetykach, nie ważne, czy to kosmetyki do pielęgnacji, czy też kolorówka - I TAKE IT ALL! 
Mam nadzieję, że bedzie się Wam podobać oraz, że będziecie się ze mną dzielić waszymi spostrzeżeniami na dany temat i pomożecie mi współtworzyć blog podrzucając konstruktywne sugestie.
Na pierwszy ogień pójdą produkty, które podesłała mi koleżanka z USA (niestety jeszcze nie do dostania w Europie) oraz 2 rzeczy, które nabyłam wczoraj na Heathrow, będąc w podróży służbowej w Londynie:
  • Josie Maran Agan Care for Beautiful Skin (zestaw składający sie w 5 produktów), do dostania tylko w USA lub ewentualnie przez ebay 
  • Clinique Age Defense BB Cream SPF 30 - jestem raczkująca w kwestii kremów BB i nie mogę się doczekać testowanka!
  • Origins Dr. Andrew Weil - Mega Mushroom Skin Relief - ponoć na zdziałać cuda na mojej nękanej wypryskami facjacie... cóż, let's see bo takich, co to niby meli cuda czynić na mej twarzy już wypóbowałam ho ho i trochę, a skutek utek - jak to mówią bracia Czesi (czyt. rezultatów niet)
So stay tuned for the reviews of those 3 products, I hope you will find it interesting.
BAsia XXX

1 comment:

Dziękuję za Twój komentarz i zapraszam ponownie :)